Czucie a wyrażanie emocji.

Czucie a wyrażanie emocji.

  • Post author:
  • Post category:Blog

Czuć emocje to nie to samo co wyrażać.

Często słyszę “Ja to nie mam problemu z wyrażaniem emocji, jak jestem zła to krzyczę i wrzeszczę na innych, od razu wystawiam kawę na ławę” . No tak tylko nie o to w tym wszystkim do końca chodzi:).

Emocje są jakie są, po prostu. Nie mamy wpływu na to, że są, póki żyjemy będziemy je odczuwać. Wpływ mamy na to jak na nie zareagujemy tzn. wyprzemy, stłumimy czy może zepchniemy do podświadomości albo wybuchniemy nie mając nad nimi kontroli lub może po prostu odczujemy je, nazwiemy je, nawiążemy z nimi kontakt i odczytamy informacje jakie nam niosą.

Niestety żyjemy w kulturze, gdzie emocje uważa się za niebezpieczne, szalone i histeryczne i nikt nas nie nauczył jak wyrażać je w konstruktywny sposób, z przestrzeni dojrzałej stąd większość na z nas tapla się w nich, kisi, budujemy dystans między nami samymi a tym, co czujemy i w konsekwencji oddalamy się od siebie, od swojej prawdy. Nie mamy kontaktu z ze sobą, z naszymi emocjami, rozpaczliwie szukamy odpowiedzi i wsparcia na zewnątrz a jedyna droga, którą potrafimy “wyrazić” chociażby naszą złość to jakże powszechne zrzędzenie, obwinianie, wieczne narzekanie, frustracja, plotkowanie, kompulsywne rzucanie się na jedzenie lub głodzenie, namiętne oglądanie seriali, wpadanie w wir pracy, zakupów i wiele innych mających sens lub częściej nie działań.

A co jeśliby tak zatrzymać się i zadać sobie pytanie “jak ja się czuję? o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi?”. Dlaczego tak wkurzam się na tego partnera, na to dziecko? Może tu nie chodzi o niego, o nie a po prostu o mnie? Bo sama jestem sobą zmęczona, bo jestem z siebie niezadowolona, bo nie mam celu w życiu, bo nie mam tego, czego chcę, bo nie wiem czego chcę, bo biorę na siebie za dużo i sobie nie radzę, bo jakieś moje potrzeby są niezaspokojone?

Czucie emocji to nie to samo co okazywanie, nagła reakcja czy odreagowanie na innych, poza naszą kontrolą. Czujemy po to, by odnaleźć utracone części siebie, nawiązać kontakt ze sobą, by być bliżej siebie i móc za sobą podążać. Świadomość swoich uczuć i emocji to klucz do poznania siebie i pozostania na ścieżce PRAWDY. Bez samoświadomości tak naprawdę nie ma też mowy o sprawczości, jesteś wtedy jak dziecko we mgle, któremu życie po prostu się przydarza. Jeśli chcesz świadomie kreować swoje życie musisz wejść w kontakt ze sobą, ze swoim ciałem, ze swoimi emocjami.

Karolina,