Gotowość do zmiany

Gotowość do zmiany

  • Post author:
  • Post category:Blog

Nie jestem gotowa…

Gdybym miała…* (wstaw dowolne)

Brakuje mi jeszcze…*(wstaw dowolne)

* pieniądze, doświadczenie, talent, kontakty, czas, kompetencje, umiejętności, zdolności, wiedzę, szkolenia, certyfikaty, pewność siebie, odwagę, klientów, męża, dziecko, psa, kota itd.

Nie jestem wystarczająco…*(wstaw dowolne)

* dobra, mądra, ładna, inteigentna, pewna siebie, zdolna, kompetentna, zorganizowana, atrakcyjna, doświadczona, ogarnięta itp.

Znasz to? Odkładanie planów, marzeń, pragnień na później? Czekanie na ten moment kiedy wszystko wokół będzie idealne? Takie jakie potrzebujesz? Ciągle marzysz, myślisz, poprawiasz, szlifujesz, doskonalisz – jeszcze tylko to i to… albo czekasz na cud, że zrobi się samo. Samo się nie zrobi a w pełni gotowa i przygotowana nigdy nie będziesz. To Twój umysł się z Tobą bawi, próbuje zatrzymać w bezpiecznej strefie komfortu. I podpowiada, że jeszcze tylko musisz zrobić to i to, zdobyć to i to…i lista nigdy się nie kończy.

Zawsze jest coś co można poprawić, zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi lepiej. A skąd pewność, że jeśli będziesz miała więcej to będziesz umiała to wykorzystać skoro nawet nie potrafisz wykorzystać tego, co masz tu i teraz? Jeśli nie potrafisz docenić siebie teraz to skąd pewność, że będziesz umiała to zrobić, gdy będziesz miała więcej?

Przyjrzyj się sobie i popatrz ile masz i pomyśl co z tym możesz zrobić i jak wykorzystać. Przestań dążyć do wyimaginowanego obrazu siebie. Skoro całe życie się krytykowałaś i ciągle wymagałaś od siebie więcej i to nie przyniosło spodziewanych rezultatów to może spróbuj inaczej?

A co jeśli by tak docenić siebie, szepnąć miłe słówko, wesprzeć, powiedzieć jestem wystarczająca, jestem gotowa, mogę, pozwalam sobie spróbować?:)

Gotowość to nie uczucie, gotowość to Twoja decyzja i podjęcie działania a rozwój jest tam, gdy podejmujesz działania, które wywołują u Ciebie dyskomfort. Idealny moment to teraz, czekając na jutro niepotrzebnie marnujesz swoją energię. Zmiana i tak przyjdzie więc po co się opierać? Zycie to ciągła zmiana. Jeśli boisz się zmiany to tak naprawdę boisz się życia.

Karolina