Ocena, zazdrość, życzliwość

Ocena, zazdrość, życzliwość

  • Post author:
  • Post category:Blog

Ona miała łatwiej.
Farciara, szczęście jej dopisało.
Udało się jej.
Nieźle się ustawiła.
Nieźle zakombinowała.
Dorobiła się czyimś kosztem.
To nie jej zasługa.
Co ona tak naprawdę wie o życiu!?
‘Trafiło się ślepej kurze ziarnko”.

Często oceniamy innych, patrzymy na to, co mają, co osiągnęli z zazdrością i zawiścią. Tak naprawdę często krytykujemy to, czego sami w głębi duszy pragniemy. A to, co Ty widzisz to tylko efekt końcowy.
Nie wiesz jaką drogę dana osoba przeszła z punktu A do punktu B.
Nie wiesz ile po drodze było zakrętów, wzlotów i upadków.
Nie wiesz jaka historia kryje się za tą osobą.
Nie wiesz ile włożyła pracy i wysiłku, by znaleźć się w miejscu, w którym jest teraz.
Nie wiesz ile odwagi i siły miała w sobie, by wyjść poza swoje schematy i ograniczenia.


Łatwiej jest patrzeć na innych i ich oceniać, utwierdzać się w przekonaniu, że inni to mają łatwiej, lżej a mi to ciągle kłody pod nogi. Tak naprawdę ludzie oceniają i krytykują, bo sami czują się bezsilni. Bezsilni wobec tego, co dzieje u nich i z nimi, wobec niespełnionych oczekiwań i nadziei. Więc zamiast popatrzeć na siebie i wziąć za siebie odpowiedzialność wolą przelać swój żal, frustrację , rozgoryczenie, gniew na innych. Po co? By choć na chwilę poczuć się lepiej, by podreperować swoje niskie poczucie własnej wartości, czyż nie?

Kiedyś bardzo wstydziłam się swojej zazdrości, uważałam, że nie powinnam jej czuć. Dziś wiem, że to emocja jak każda inna, niesie ze sobą jakąś informację. Acha ona ma coś czego ja nie mam a tak naprawdę bardzo chciałabym mieć tylko z jakichś powodów sobie nie pozwalam!:)
Czego mi brakuje?
Dlaczego tego nie mam?
Dlaczego sobie na to nie pozwalam?
Jak mogę to mieć?
Może popatrzę na tę osobę, która to ma i tak bardzo mnie odpala i przyjrzę się co ona takiego zrobiła, że jest w tym miejscu, w którym ja tak bardzo chciałabym być (choć być może ciężko mi się do tego przyznać;)? Może się czegoś od niej nauczę? Może się zainspiruję? A na końcu oczywiście podziękuję;)

Pamiętaj, że to, co wysyłasz do świata zawsze do Ciebie wraca, to na czym się skupiasz przyciągasz, to czego życzysz innym tak naprawdę życzysz sobie. Im więcej życzliwości wysyłasz do świata i ludzi, tym więcej sama jej doświadczasz:)

Karolina,