Poczucie SIEBIE

Poczucie SIEBIE

  • Post author:
  • Post category:Blog

Im mniej czujemy siebie, tym bardziej szukamy dopełnienia siebie w innych, na zewnątrz.

“Gdybym tylko miała więcej pieniędzy, jak tylko schudnę, zdobędę upragnione stanowisko, wyjadę na koniec świata, jeśli tylko on się zmieni, jeśli tylko znajdzie się taki, który mnie pokocha i się mną zaopiekuję wówczas będę szczęśliwa i spełniona.”

Często warunkujemy swoje samopoczucie i szczęście od czynników zewnętrznych, czekamy na cud, aż coś się w końcu samo zmieni, nadejdą lepsze czasy, znajdzie się ktoś kto nas wybawi, uratuje, zajmie się nami, ktoś przy kim poczujemy się piękne, promienne, bezpieczne, pewne siebie, wartościowe…

Nikt taki się nie pojawi, żadna ilość komplementów nie sprawi, że poczujesz się piękna póki nie zobaczysz tego piękna i wartości w sobie, nikt ani nic nieszczęśliwej kobiety nie uczyni nagle szczęśliwą. Jeśli tak będzie to chwilowe, złudne i ulotne. To głos dziecka, małej dziewczynki w nas, która żyje złudzeniami i czeka. Dorosła kobieta nie czeka, nie szuka winnych, dorosła kobieta bierze za siebie odpowiedzialność i wie, że najważniejsze spotkanie w jej życiu to spotkanie ze sobą, z tym wszystkim co w niej. Dopiero, gdy kobieta spotka się z tym, co w niej, zaopiekuje się sobą i zbuduje silną i zdrową relację z samą sobą, wtedy ma zasoby, by budować relacje z innymi i swoje życie.

Im bardziej jesteśmy oddalone od siebie i im mniej jesteśmy odpowiedzialne za siebie tym bardziej jesteśmy zależne od innych i świata zewnętrznego a ten jak widzisz nieustannie się zmienia i nie daje żadnego poczucia stabilizacji. Poczucie bezpieczeństwa, nasza moc i siła bierze się ze środka, z naszego wnętrza. To tu jest wszystko, tutaj wszystko się zaczyna. To plus nasze postrzeganie tworzy naszą rzeczywistość i pokazuje jak żyjemy. Widzisz dla jednych to, co dzieje się na zewnątrz jest końcem świata i napawa ogromnym lękiem, inni natomiast przeżywają wiosnę życia i budują nowe . Każdy widzi i ma to, w co wierzy. Ile ludzi tyle rzeczywistości i każda ma tu rację bytu. Dlatego nie ma najmniejszego sensu dyskutować z czyjąś rzeczywistością, z czyimś systemem wartości, ponieważ dana osoba ma zawsze rację i my także mamy rację. Kiedy to zrozumiemy, nigdy już nie będziemy musiały bronić swojego punktu widzenia i swojej racji i damy innym do tego pełne prawo. Im więcej zgody, empatii i akceptacji mamy na siebie, tym więcej mamy jej dla innych, przestajemy osądzać i oceniać, bo wiemy, że każda z nas na swoich plecach nosi swój bagaż i nigdy niewiadomo co jest w środku.

Ściskam,

Karolina