Szczerość wobec siebie

Szczerość wobec siebie

  • Post author:
  • Post category:Blog

Czy jesteś szczera w stosunku do siebie?

Czym jest w ogóle szczerość wobec siebie?

Dzisiejszy świat nauczył nas odgrywania ról, zakładania masek. Już od dziecka jesteśmy uczeni, by nie wyrażać swoich uczuć, myśli, tylko tłumić je w sobie i przyklejać sztuczny uśmiech do swojej twarzy. W konsekwencji zaczynamy oszukiwać samych siebie, żyć w zakłamaniu, spełniając jedynie oczekiwania innych. Żyjemy życiem innych, jesteśmy czyjąś kopią, zlepkiem cudzych myśli, pragnień. Nie mamy własnych marzeń, ambicji, poglądów…Wrzucamy na Instagrama czy fejsa tony zdjęć próbując przekonać innych i siebie o tym, że mamy dobre życie, choć sami do końca w to nie wierzymy (też tam byłam). Naprawdę prawdziwie piękne życie nie potrzebuje walidacji z zewnątrz, serio człowiek, który żyje w harmonii nie będzie zainteresowany wrzucaniem zdjęć i opowiadaniem swojego życia przed większą publicznością.

Jak tam w pracy? Wszystko w porządku!

Jak w życiu? Jest ok!

A jak jest naprawdę?

Być może miałaś albo masz w swoim życiu takie momenty kiedy wolisz nie wiedzieć, nie czuć, nie wsłuchiwać się w głos swoich potrzeb, pragnień i tęsknot? Z czego to wynika? Być może obawiasz się, że kiedy nazwiesz rzeczy po imieniu poczujesz się bezradna? Że poczujesz ból, strach albo bezsilność, bo sprawy, z którymi będziesz musiała się zmierzyć będą przekraczać Twoje możliwości? Tak to jest realne ryzyko, że w danej chwili Twoje potrzeby nie są zaspokojone, że kiedyś także nie były. Możesz także nie wiedzieć co zrobić dalej. I to też jest ok. Ale czy pomimo tego, jesteś gotowa przyjąć ten stan, te uczucia, te znaki zapytania?

A co czujesz kiedy nie wysłuchujesz głosu, który wydobywa się z Twojego wnętrza i woła, by być usłyszanym? Kiedy żyjesz, nie realizując swoich jakości, wartości lub tylko część z nich, czasem nie sprawdzając nawet czy pozostałe da się zrealizować?

Czy ja tak naprawdę wiem czego chcę od życia?

Czy żyje tak jak rzeczywiście tego pragnę?

Co mi się nie podoba w moim życiu?

Co jest nie tak? Czego brakuje a czego jest za dużo?

Jak chcę się czuć na codzień?

Czego już nie mogę dłużej znieść?

Co mnie porusza, co daje mi radość i szczęście?

Co jest dla mnie ważne?

W jakim świecie chciałabym żyć?

Co mnie drażni w moim charakterze i próbuję to ukryć?

Czy to co teraz robię ma sens i prowadzi mnie w kierunku do którego zmierzam?

Odpowiedzi na powyższe pytania to fundament, to one wyznaczają kierunek Twoich działań. One mogą być bardzo niewygodne i konfrontujące, bo pokażą czy Twoje codzienne życie i działania są spójne z Tobą, czy oszukujesz i zdradzasz się na każdym kroku. Czy robię jedno a myślę drugie, bądź odwrotnie.

Szczerość wymaga siły i odwagi. To przyznanie się do tego, że coś jest dla mnie ważne, że coś mi się podoba, że ja za czymś tęsknię, że ja chcę czegoś, bez czego ciężko mi żyć. I chodzi o to, byś Ty sama wiedziała czego chcesz od życia, bo sama do tego doszłaś, bo to jest naprawdę Twoje prawdziwe a nie włożone przesz rodziców, system, otoczenie…

Szczerość wobec siebie, zaufanie do siebie i akceptacja (że tak rzeczywiście jest na ten moment i ja to widzę i akceptuję) to pierwszy krok do zmiany. Często jest też tak, że rzeczą, która sprawia, że brakuje nam szczerości i autentyczności paradoksalnie jest lęk przed tym co w nas dobre i cenne…lęk przed naszą własną mocą a co za tym idzie odpowiedzialnością za siebie i swoje życie.

Człowiek, który faktycznie czegoś chce nie stawia warunków. On idzie po swoje nie oglądając się na innych. Jak trzeba coś zrobić, to zrobię. Jak trzeba się czegoś nauczyć to się nauczę. Jak trzeba stanąć oko w oko ze swoimi słabościami, swoimi lękami to zrobię to. Taki człowiek bierze odpowiedzialność za siebie i swoje życie. Taki człowiek wie, że to jedyna droga do szczęścia i wolności.

Karolina