Twoje wnętrze

Twoje wnętrze

  • Post author:
  • Post category:Blog

Twoje wnętrze, czyli Twój umysł, Twoja podświadomość, wewnętrzne dziecko, przestrzeń Twojego serca, jest jak ogród.

Jeśli masz ogród i dbasz o niego, doglądasz, podlewasz roślinki, pielisz chwasty, masz uważność na to, co się w nim znajduje i co sadzisz – kwitnie, zachwyca, wydaje piękne owoce i cieszy oko, poza tym daje poczucie szczęścia, spełnienia, satysfakcji i jest miejscem, gdzie zawsze można się zrelaksować i odpocząć:)

A co jeśli posadziłaś byle co, beż żadnej koncepcji albo przejęłaś w spadku od kogoś i do niego nie zaglądasz, nie interesujesz się nim, nie dbasz? Nietrudno przewidzieć, że zarośnie chwastami, chaszczami…stracisz kontrolę nad tym, co w środku i całą pewnością niechętnie będziesz tam przebywać, być może w ogóle nie będziesz chciała tam zaglądać. I być może nawet nie masz zielonego pojęcia co w nim jest. Być może już nie pamiętasz co, znajdowało się w tym ogrodzie kiedy go odziedziczyłaś, co dostałaś w spadku, co sama nasadziłaś a co być może wrzucili Ci inni. Ale to nadal Twój ogród, niezmiennie przynależy do Twojego domostwa. I dziwisz się że to, co tam narosło, to, co tam wyhodowałaś dalekie jest od Twoich wyobrażeń i oczekiwań i nie daje żadnej radości.

Ale pewnego dnia zaczynasz mieć już dość tego wszechogarniającego bałaganu i chaosu, budzi się w Tobie tęsknota za pięknym ogrodem, takim, który będzie na miarę Twoich marzeń. I być może przeraża Cię ogrom pracy, który masz przed sobą bądź w ogóle nie masz zielonego pojęcia od czego zacząć. Ale dobrze wiesz, że jeśli nie ruszysz palcem nic się nie zmieni, będzie tylko gorzej, ogród będzie zarastał jeszcze bardziej…Z naszym wnętrzem jest dokładnie tak samo. Całkiem prawdopodobne, że jeśli nie zaglądałaś tam przez większość swojego życia to może tam panować niezły bałagan, znajdować się wiele niechcianych rzeczy i ciemnych miejsc, które potrzebują by je doświetlić. I tu też samo się nie zrobi, musisz tam wejść i zacząć czyścić, tak byłoby najrozsądniej. Zanim zaczniesz sadzić nowe rośliny rozsądnie byłoby uprzątnąć stary ogród, zobaczyć co tam mamy, wyrzucić co nie nasze, co niepotrzebne. Część rzeczy wyrwiemy i uprzątniemy z łatwością, inne bardziej zakorzenione będą wymagały więcej pracy i zaangażowania, być może będą wymagały zwrócenia się o pomoc do innych ludzi i to też jest ok.

Dopiero, gdy ogarniemy stare możemy zacząć sadzić nowe i tu również warto się najpierw zastanowić nad tym jak ja w ogóle chciałabym żeby ten ogród wyglądał, wtedy z uważnością możemy dobierać rośliny i kreować ogród na miarę naszych marzeń. I być może w trakcie zmieni nam się koncepcja i to też jest w porządku, najważniejsze jest to, że stare zostało oczyszczone, teraz można sadzić, przesadzać i bawić się do woli. Ważne by doglądać tego ogrodu, podlewać, zasilać. Im więcej czasu i miłości poświecimy temu ogrodowi tym szybciej i piękniej będzie się rozrastał i rozkwitał, co nie zmienia faktu, że tak czy siak on potrzebuje czasu by się rozwinąć, dojrzeć i dawać owoce. Twoje wnętrze dokładnie tak samo, daj sobie czas ale nie pozostawiaj go w samopas, dbaj o nie i inwestuj w nie.

Ściskam,

Karolina