Wrażliwość to siła

Wrażliwość to siła

  • Post author:
  • Post category:Blog

Od dziecka słyszałam, że życie wymaga tego, abyśmy byli silni.

Bo przecież tylko będąc silnym można skutecznie radzić sobie z życiowymi problemami i nie poddawać się trudnościom. Wrażliwość była bee, dla mięczaków. Bezwzględnie kojarzyła się ze słabością, z podatnością na zranienie.

I tak sobie szłam przez życie a nawet byłam dumna z tego, że nic mnie nie rusza. Byłam przekonana, że świetnie sobie ze wszystkim radzę i nie potrzebuję nikogo ani niczego do pomocy. Nawet nie zauważyłam kiedy całkowicie odcięłam się od siebie i wpadłam w stan odrętwienia i przeszywającej pustki. Nie czułam nic, wszystko po mnie spływało a w konsekwencji nie miałam energii do życia, nie wiedziałam czego tak naprawdę chcę. Jedyne co wiedziałam, to że powinnam utrzymywać pozory normalności, przykleić uśmiech, udać pewność siebie, mimo, że w środku panował jeden wielki chaos.

Byłam “poza wszystkim” i naiwnie myślałam, że dzięki temu jestem wolna, wolna od swojego smutku, złości, rozczarowania…Dziś już rozumiem, że bycie poza czymś nie oznacza być wolnym od tego. Bycie poza czymś to być daleko, to oddzielenie. Wolny jesteś wtedy, kiedy czujesz siebie, bo na podstawie tych wewnętrznych odczuć możesz dokonywać wyborów. Ponieważ czujesz to wiesz czego chcesz, potrzebujesz, co jest dla Ciebie dobre a co nie.

“Twoja największa siła leży w delikatności i czułości Twojego serca.” Rumi

Czy nam się to podoba czy też nie emocje są nieodłączną częścią naszego życia. Życie to czucie. Nie ma życia bez czucia. Brak czucia to wegetacja a w konsekwencji śmierć. Dziś już nie uciekam przed emocjami, pozwalam sobie je czuć i z uważnością wsłuchuję się w nie i w to, co mają mi do powiedzenia. To, co kiedyś uważałam za swoją największą słabość, dziś jest moją największą siłą i moim kompasem. Wrażliwość to moja siła.

Karolina